"Oda do młodości", "Ballady i Romanse", "Dziady" cz. II, jako wyraz buntu przeciwko racjonalizmowi oświecenia
Oświecenie i Romantyzm - to dwie, różniące się od siebie epoki, w których panowały inne przekonania i poglądy na świat. Oświecenie, to epoka rozumu, nowego podejścia do otaczającego świata. Podstawa oświeceniowej ideologii stal się kartezjański racjonalizm, wiara w potęgę rozumu. Kartezjuszowi (1596-1650) przypisuje się słynne twierdzenie: "cogito ergo sum" - myślę wiec jestem, które w wieku oświecenia zrobiło niesamowitą karierę. Innym takim hasłem epoki było "sapere aude!" - odważ się posługiwać rozumem - autorstwa Horacego. Romantyzm zaś "głosił", iż rzeczywistości nie można poznać jedynie za pomocą rozumu. Istotne są także: tradycja, intuicja, wiara, instynkt- a więc środki poza rozumowe.
Utwory, którymi się poprę, są przeczącymi przykładami filozofii Oświecenia, tj. "Oda Do młodości", "Dziady cz. II", oraz "Ballady i Romanse- Adama Mickiewicza.
"Oda do młodości"- A. Mickiewicz
Oda - utwór wierszowany, najczęściej stroficzny o charakterze pochwalono - dziękczynnym, utrzymany w patetycznym stylu, opiewający wybitną postać, wydarzenie, uroczystość.
Adam Mickiewicz urodził się 24 grudnia 1798 roku pod Nowogródkiem. W 1807 roku rozpoczął naukę w szkole dominikanów w Nowogródku, ukończył ja w 1815 r. W tym samym roku wstąpił na uniwersytet w Wilnie i ukończył go w roku 1819. Pierwsze utwory jego noszą wyraźne cechy literackie oświecenia i zawdzięczają wiele wzorcom literatury klasycznej. W utworach tych widoczny jest przede wszystkim wpływ Woltera ( był on patronem zagranicznym Mickiewicza). W 1820 r. dla przyjaciół z towarzystwa napisał dwa utwory: "Pieśń filaretów" i "Odę do młodości", która stała się manifestem propagandowym pokolenia romantyków i największym osiągnięciem poezji filomackiej.
Korzenie myśli tego promiennego, zawsze żywego utworu, tkwią w kulturze oświecenia. Z niej przyjął poeta wiarę w postęp ludzkości, dążenie do powszechnego szczęścia i przekonanie, ze "że słabością" należy się "łamać za młodu". Z tradycji jakobinów bierze się wezwanie: "gwałt niech się gwałtem odciska", brzmiące jak pobudka dla tych, którzy czekali na zachętę do walki o wolność. Oda, jako gatunek literacki, jest typowa dla oświecenia, była utworem wierszowanym o charakterze uroczysto - patetycznym opiewającym w wielkie idee, znakomitych ludzi, wielkie wydarzenia. Występuje tu patos i wpływy mitologii. "Młodości! Takie nektary żywota" - młodość jest jak ambrozja, pozwala zachować nieśmiertelność i chroni przed przemijaniem. Wiersz wzywa do zbiorowego działania, stawia przed młodym pokoleniem szczytne ideały.
Najważniejszym zaś przesłaniem tegoż utworu, jest zaprzeczenie epoce oświecenia. Autor mówi o zmysłowym poznaniu świata, nie tylko za pomocą rozumu. I to właśnie na tej ostatniej myśli skupię się najbardziej.
Utwór przeznaczony dla młodzieży filomackiej stal się manifestem programowym młodego pokolenia. Charakterystyczny dla głównego przesłania jest już sam tytuł. "Oda do młodości" - jest formalnie nawiązującym do klasycyzmu, "dokumentem" światopoglądowym wchodzącego w dorosłe życie młodego pokolenia romantyków. Jest również próbą podjęcia dyskusji ideowej z oświeceniowymi tradycjonalistami. Poznania świata poprzez intuicję, wiarę i instynkt. W "Odzie do młodości" przeciwstawione są sobie dwa, ścierające się ze sobą i walczące o dominacje, światy. Pierwszy to świat stary, stworzony przez ludzi oświecenia, natomiast drugi, nowy, to ekspansywny świat młodości.
Mickiewicz ukazuje stare pokolenie jako bezwzględnych racjonalistów, ludzi, dla których istnieje tylko świat materialny. Uważa, że nie potrafią zobaczyć świata w pełnej krasie, ponieważ nie są w stanie dostrzec wszystkich jego sfer, nie potrafiąc patrzeć sercem i nie mając w sobie życia:
"Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy"
Stara- fizycznie i psychicznie -generacja niezdolna jest poznać prawdziwej istoty świata:
"Takie widzi świata koło,
Jakie tępymi zakreśla oczy."
Mickiewicz zarzuca staremu światu wewnętrzną pustkę, egoizm, zdominowanie przez ciemnotę i zacofanie. Starzy mieli już swoje miejsce w historii i ich czas już przeminął. To rzeczywistość, w której zamroczeni wiekiem starcy nie dostrzegają wokół siebie żadnych wartości. Ludzie ci nie mają perspektyw na przyszłość, brak im jakichkolwiek nowych idei. Żyją przeszłością, w stagnacji i zacofaniu. Nie są w stanie podjąć jakichkolwiek działań mających na celu rozwój, polepszenie świata. Każdy z nich jest zajęty własnymi, przyziemnymi i błahymi sprawami. Wyraża się o nich "To samoluby!". Mickiewicz krytykuje stare pokolenie za zbytni konserwatyzm i wynikająca stad niechęć do nowych idei. Starzy nie pasują już do zmieniającego się świata, wegetują tylko na ziemi, jak zeskorupiałe, osamotnione płazy. Same sobie "sterem, żeglarzem, okrętem". Podmiot liryczny ma już dość tego świata, dlatego woła: "Młodości! Dodaj mi skrzydła!", gdyż chce uciec przed " martwym światem" konserwatystów. Świat ludzi oświecenia przedstawia jako "Obszar gnuśności zalany odmętem".
Obraz konserwatystów Mickiewicz kontrastuje ukazaniem pokolenia młodych romantyków, pełnych energii, witalności, zapału i nadziei. Podmiot liryczny zachęca do łamania wszelkich barier ograniczających człowieka, do odkrywania i poznania nowych nie poznanych dotąd sfer i wartości:
"Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
Łam, czego rozum nie złamie"
Uważa, iż świat oddany w ręce młodych będzie lepszy. Czynnikiem hamującym postęp, jest pokolenie ludzi oświecenia. Świat nie może się rozwijać, dalej będzie światem zepsutym, dopóki kierują nim konserwatyści. Uważa, że tylko, gdy świat z " opleśniałej zbywszy się kory" przejdzie przemianę, będą mogły nastać lepsze czasy. Budowa nowego świata powinna być oparta na miłości, przyjaźni, braterstwie i młodości:
"Oto miłość ogniem zionie,
Wyjdzie z zamętu świat ducha:
Młodość go pocznie na swoim łonie,
A miłość w wieczne skojarzy spójnie."
Świat ludzi młodych jest pełen marzeń, planów na przyszłość, która jest dla nich otwarta. Młodość jest potęga, która może czynić cuda, przenosić góry, tworzyć " rajską dziedzinę ułudy", ruszyć ziemską bryłą " z posad świata".
Warte do odnotowania jest również to, iż wiersz łączy w sobie elementy zarówno oświeceniowe jak i romantyczne. Najlepszym przykładem pierwiastka oświeceniowego jest gatunek literackiego utworu, czyli oda, która była podstawowym gatunkiem lirycznym w poetyce klasycznej. Poza tym w utworze wiele innych elementów wskazuje na to, iż jest to wytwór "epoki rozumu".
Innym ważnym motywem klasycznym jest nawiązanie do mitologii antycznej, "dzieckiem, kto łeb urwał Hydrze", a także motyw lotu, odwołujący się do mitu o Ikarze, który stracił życie pragnąc wznieść się ku słońcu. Symbolizuje on dążenie człowieka do ciągłego pokonywania ograniczeń oraz poszerzania własnych możliwości : " Młodości! Dodaj mi skrzydła!". Doskonale w liryku tym przedstawiona została wiara w odbudowę świata i optymizm:
"Dalej, bryło z posad świata!
Nowymi pchniemy cię tory"
Jak i również apologia wspólnego dzieła " Zestrzelmy myśli w jedno ognisko", "Hej ramie do ramienia". Czytając kolejne wersy "Ody do młodości" przed oczyma staje nam obraz utylitaryzmu " Natenczas słodki, gdy z innymi dziele". Dalej widać oświeceniową pogardę dla zacofania i niemocy:
"Pryskają nieczule lody
I przesady światło ćmiące"
Mickiewicz zarzuca staremu światu wewnętrzną pustkę, wypalenie, zdominowanie przez ciemnotę, zacofanie, egoizm. Jest to świat ludzi przeżytych, bez perspektyw. To rzeczywistość, w której zamroczeni wiekiem starcy nie dostrzegają wokół siebie żadnych wartości. Kierują się tylko tym, co namacalne i potwierdzone naukowo.
Forma "Ody do młodości" wyraźnie nawiązuje do gustów artystycznych klasycyzmu. Chociaż zawarte w niej idee, zbliżają ją do oświeceniowego kultu rozumu i wiary w człowieka, oraz walki z ciemnotą i zacofaniem, to jednak po raz pierwszy w polskiej poezji pojawił się utwór o tak potężnej sile uczucia i tak nowatorsko pojmujący świat. "Oda.." jest wiec zapowiedzią nowej, romantycznej już literatury.
"Ballady i Romanse" - A. Mickiewicz
Ballada- gatunek wywodzący się z literatury ludowej, opowiada o wydarzeniach niezwykłych, tajemniczych i o fantastycznych postaciach.
Datę 1822 przyjmuje się za początek romantyzmu polskiego. Jest to data wydania zbioru Adama Mickiewicza pt. "Ballady i Romanse". Są one praktyczną realizacją teoretycznych dotąd założeń romantyków. Udowadniają piękno i wartość literatury romantycznej. Swoim istnieniem zaprzeczają zarzutom klasyków. Ballady stały się manifestem polskiego romantyzmu, zawierały bowiem zupełnie odmienną od klasycznej, propozycje literatury, która źródeł mądrości i wzorców estetycznych poszukiwała nie w dostojnej i zdyscyplinowanej twórczości antycznej, lecz w świecie ludowych baśni, podań i mitów. Zapowiedzią romantycznej rewolucji artystycznej był już wybór gatunku. Ballada jest bowiem gatunkiem ściśle romantycznym choćby z tego względu, ze nie przestrzega klasycznej reguły o czystości gatunków literackich. Stanowi gatunek, który wyraża romantyczne przekonanie o niepodzielności świata poezji. Potwierdza je również rozległa skala stylistyczna ballad Mickiewicza. To wszystko, co na początku postrzegane było przez klasyków jako niedostatek warsztatu poetyckiego młodego Mickiewicza, stanowiło w istocie świadomy element romantycznego programu.
"Romantyczność"- bezpośrednio prezentuje romantyczny punkt widzenia na sprawy tego świata- ukazuje czym jest owa romantyczność i jak przebiegał spór romantyków z klasykami, czyli poznanie świata, dzięki wartościom innym niż tylko rozum.
Na rynku małego miasteczka młoda dziewczyna, Karusia- zachowuje się jak szalona- rozpacza, wyciąga kogoś za ręce- rozmawia z ukochanym, zmarłym Jasieńkiem. Gdy słuchamy słów dziewczyny ogarnia nas groza, widmo zmarłego wydaje się rzeczywiście obecne -
"I sam ty biały jak chusta,
Zimny, jakie zimne dłonie"
Jasiek wciąż jeszcze, nawet po śmierci, kocha Karusię. Wokół nieszczęśliwej dziewczyny, zbierają się ludzie, ale ona nikogo nie widzi, ani nie słyszy, poza swoim Jasieńkiem, ten jednak jest niewidzialny dla ludu. Lud prosty wierzy Karusi, że widzi swojego ukochanego, "uprawnia ją do tego ich wielka miłość". Lecz wśród tłumu pojawia się starzec- osobnik reprezentujący wiedzę i naukę, słowem -pojęcia klasyczne. Szydzi on z całej sprawy, wyśmiewa zabobon ludu i brednie dziewczyny, ogłaszając że w myśl nauki duchów po prostu nie ma:
"Starzec i na lud zawoła-
Ufajcie memu oku i szkiełku,
Nic tu nie widzę dokoła
Duchy karczemnej tworem gawedzi,
W głupstwa wywarzone kuźni
Dziewczyna duby smalone bredzi
A gmin rozumowi bluźni"
Spór rozsądza narrator. Jako argumentów, używa dwóch centralnych pojęć romantycznych: uczucia i wiary. "Dziewczyna czuje", a gawiędź "wierzy głęboko"- i to wystarczy, by zaprzeczyć prawom nauki. Słynne są słowa:
"Czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko".
Powyższy cytat jest kwintesencją romantycznej ideologii, która zmienia hierarchię wartości: nie nauka i mądrość są najważniejsze w poznawaniu świata, lecz czucie i wiara. Program romantyzmu zawarty jest także w słowach:
"Miej serce i patrzaj w serce!".
Lilie- ballada o zbrodni mężobójstwa. Rzecz dzieje się za czasów króla Bolesława Śmiałego, który wydal rozkaz kary śmierci dla niewiernych żon swoich wojów. Bohaterka ballady "nie dochowała wiary" gdy jej maż był z królem na wojnie. Nie zamierza jednak przyznać się do winy, zabija męża, chowa go głęboko w ziemi, a na jego grobie zasadza lilie. To jednak nie koniec. Przyjeżdżają bracia zabitego rycerza, twierdzą, że powinien już być, dlatego zostają i czekają na jego przyjazd. Pani boi się, biegnie o poradę do pustelnika, ten uspakaja ją, że oprócz nieżyjącego męża nikt nie wie o zbrodni. Z biegiem czasu bracia zapominają, po co przyjechali, i na domiar złego, obaj zakochują się w Pani i proszą o jej rękę. Po kolejnej radzie od pustelnika, kobieta każe upleść wianek. Tego, którego wianek wybierze- poślubi. Obaj bracia zerwali kwiaty z grobu męża na wieniec, a gdy Pani wybrała wianek, cerkwia zatrzęsła się , zjawił się duch małżonka i dokonał zemsty- wszyscy zapadli się pod ziemię!
Ktoś powie: romantyczny horror! Tak, ale o wymowie moralnej. Wyraźnie obserwujemy problem winy i kary, tak jak w Makbecie- jeden zły czyn pociąga za sobą kolejne. Nie ma zbrodni doskonalej- jeśli nie ten świat- to zaświaty wymierzą sprawiedliwość.
Cechy romantyczne tej ballady to:
- historyzm- akcja przeniesiona w średniowiecze- wyprawa na Kijów króla Bolesława Śmiałego, z której powraca maż, a później bracia,
- ludowość- temat zaczerpnięty z pieśni gminnej, występują fantastyczne zjawy (duch zabitego męża dręczy żonę), ludowe jest przekonanie, ze "Nie ma zbrodni bez kary", a sprawiedliwość wymierzają siły nadprzyrodzone (cerkiew zapada się pod ziemię),
- nastrój niesamowitości i grozy- wzbudza go sam opis zbrodni, wygląd lasu nocą, koszmary dręczące nocą żonę oraz duch męża,
- przyroda dynamiczna, która towarzyszy emocjom kobiety
W tejże balladzie (i nie tylko), pojawia się charakterystyczna dla wierzeń ludowych wiara w cuda. A więc i tutaj możemy doszukać się sentencji zaprzeczających racjonalizmowi.
Świtezianka- ballada o męskiej niestałości i o konsekwencjach jakie ona za sobą pociąga:
"Kto przysięgę naruszy,
Ach biada jemu, za życia biada i
Biada jego zlej duszy".
Świtezianka wystawiła na próbę ukochanego. Najpierw w blasku księżyca młodzieniec przysięga miłość i wierność dziewczynie. By go sprawdzić Świtezianka zamienia się w kuszącą "dziewiczą piękność". Młodzieniec dał się skusić- i wówczas rozpoznał swoją pierwszą miłość. Jego zbrodnia to złamanie przysięgi, kara- tysiąc lat cierpień pod modrzewiem. Dziś taka kara wydaje się być niewspółmierna do winy, lecz moralność ludowa doby romantyzmu była najwyraźniej niezłomna i najwyżej ceniła szczerość uczuć i wierność danemu raz słowu.
Cechy romantyczne Świtezianki:
- tajemniczość- wprowadzona przez postać dziewczyny z lasku,
- nastrój- nastrój niezwykłości i grozy wprowadza opis przyrody leśnej, przyrody nocą i wyglądu jeziora,
- ludowość- fantastyczna zjawa Świtezianki, ludowy kodeks moralny: za złamanie przysięgi strzelec zostaje ukarany przez siły nadprzyrodzone- tonie w jeziorze, zaś dusza jego przez wieki ma jęczeć pod modrzewiem.
"Świteź"
Ballada ta jest opowieścią o tajemniczym jeziorze, na dnie którego znajdują się ruiny zatopionego miasta. Świteź otacza groźna atmosfera tajemniczości i niesamowitości. Ludzie postanawiają spenetrować wody jeziora, zbadać jego dno, aby tam znaleźć odpowiedź na pytania dotyczące tajemniczych zjaw i dziwnych odgłosów. Już pierwsza wyprawa przynosi efekt w postaci wyłowienia tajemniczej dziewczyny, jak się okazuje córki Tuhana, legendarnego władcy Świtezi. Panna opowiada historię wyjaśniającą powstanie jeziora. W miejscu, w którym teraz znajduje się jezioro, dawniej położone było litewskie miasto, Świteź. Gdy car Rusi oblegał Litwę Tuhan postanowił ruszyć z pomocą. Wyruszył do walki zabierając ze sobą mężczyzn, a zostawiając same kobiety, starców i dzieci. Oddziały ruskie zaczynają szturmować bezbronne miasto. Zrozpaczone kobiety, pragnąc uchronić się przed hańbą błagają Boga o śmierć. On wysłuchuje ich próśb i zamienia wszystkich mieszkańców w kwiaty wodne, a następnie zalewa całą wioskę wodą. Żołnierze, zrywając kwiaty z tegoż jeziora, popadają w chorobę i umierają. Od tej pory nie wolno zrywać nadbrzeżnych kwiatów, ani zakłócać spokoju mieszkańców:
"Kto tylko ściągnął do głębi ramię,
Tak straszna jest kwiatów władza,
Że go natychmiast choroba wyłamie
I śmierć gwałtowna ugadza"
Tutaj również mamy do czynienia z ludowością. Pojawia się bowiem motyw wiary w cuda. Elementami fantastycznymi są:
*zamiana ludzi w zioła -
"Takeśmy uszły zhańbienia i rzezi;
Widzisz to ziele dokoła,
To są małżonki i córki Świtezi,
Które Bóg przemienił w zioła"
*Tajemnicze zjawiska nad jeziorem, tj. chrzęst broni, wrzaski kobiet,
bicie dzwonów, dymy i ogień.
*Groźnie i niesamowicie wygląda też samo jezioro- ogromne głębokie, przypominające niezmierzoną otchłań.
*Nieziemski rodowód posiada też zjawa córki księcia. Wiecznej strażniczki spokoju zaklętego miasta. Nadprzyrodzona moc pochodzi od Boga, a siła bohaterów leży w głębokiej wierze. Żarliwa wiara, fantastyka, są charakterystyczne dla podań i legend.
"Dziady II" - A. Mickiewicz
Motto z "Hamleta" Szekspira:
"Sa dziwy w niebie i na ziemi,
o których ani śniło się waszym filozofom"
· Chór dwuwierszem "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie/ Co to będzie, co to będzie?" rozpoczyna obrzęd.
Guślarz nakazuje zamknąć drzwi i szczelnie zasłonić okna. Wykonanie poleceń potwierdza Starzec, a chór powtarza dwuwiersz.
· Guślarz rozpoczyna zaklęcia wywołując dusze czyśćcowe. Wpierw, na znak spalonej kadzieli, przyzywa duchy lekkie (styl łagodny, pełen zdrobnień). Chór nawołuje, by wyraziły, czego im brakuje do zbawienia. Pojawia się para dzieci - Aniołków, Józio i Rózia. Dręczy ich "nuda" - troska wynikająca z braku dopełnienia, ustalenia losu i "trwoga" - z niepewności zbawienia wiecznego. Prószą o dwa ziarnka gorczycy, bowiem zgodnie z wola boska:
"Kto nie doznał goryczy ni razu
Ten nie dozna słodyczy w niebie" .
Guślarz, a za nim Chór, obdarowawszy dzieci zgodnie z ich życzeniem, odsyłają je.
· Zbliża się północ, Guślarz nakazuje rozpalenie kadzi z wódką. Teraz wzywa najcięższe duchy. Zza okna dochodzi głos wzywającego o litość. Przemawia Widmo Pana(groza, makabryzm) - dziedzica wioski, który trzy lata temu zmarł. Cierpi potępienie skazany na wieczny głód. "Żarłoczne ptactwo" - duchy ludzi , których przywiódł do śmierci swym okrutnym postępowaniem (białe - jeśli byli dobrzy, czarne - jeśli źli), odbierają mu każdą okruszynę strawy. i krople wody. Chór Ptaków Nocnych ("Sowy, kruki i puchacze") zapowiadają, iż męka jego będzie wieczna. Kruk - zakatowany na śmierć mężczyzna, który głodując sięgnął po pańskie jabłka, Sowa - nieszczęśliwa wdowa z maleńkim dzieckiem, która w mróz najgorszy nakazał wyrzucić, bo przeszkadzała mu swym żebraniem w zabawie - potwierdzają okrucieństwo dziedzica. Widmo puentuje:
"Bo kto nie był ni razu człowiekiem,?
Temu człowiek nic nie pomoże." .
· Guślarz i Chór odsyłają ducha. Guślarz podpala wianek z "cząbru (macierzanki) i ślazy" - ziół nie przynoszących pożytku ani ludziom ani zwierzętom. W ten sposób przywołuje ducha Dziewczyny. (śpiewa piosenki, styl sentymentalny) Strojna, lekka i bardzo piękna pojawia się w kaplicy. Zosia była wieśniaczką, która nie zaznając miłości, lekceważąc zaloty chłopców zmarła w wieku 19 lat. Nie cierpi męk, lecz lekka jak piórko, fruwa, miotana po świecie, nie mogąc "Ani wzbić się pod niebiosa, / Ani ziemi dotknąć..". Prosi, by pochwycili ją młodzieńcy i przyciągnęli ku ziemi. Jednak zabiegi są bezowocne, bowiem: "Kto nie dotknął ziemi ni razu/ Ten nigdy nie może być w niebie". Guślarz wyznaje, iż zgodnie z wolą nieba, cierpieć będzie jeszcze 2 lata, po tym czasie dane jej będzie stanąć "za niebieskim progiem".
(Scena dodana po napisaniu cz. IV, przez autora nazwana "przejściem"). Guślarz po raz ostatni zaklina dusze, rzucając w kąt kaplicy garść maku i soczewicy. W tej chwili, ku jednej z wieśniaczek "w żałobie" zaczyna iść Widmo. Wzrok ma "dziki i zasępiony", bez słowa wpatruje się w twarz dziewczyny, a "Od piersi aż do nóg sięga" "pasowa wstęga" . Guślarz wzywa, by Widmo objawiło czego mu potrzeba, duch jednak milczy i choć wypowiadane są zaklęcia - nie odchodzi również. Wreszcie Guślarz zwraca się do pasterki, która zachowuje się równie dziwnie: zdrętwiała milczy i uśmiecha się. Kiedy , zgodnie z nakazem Guślarza, wyprowadzano dziewczynę z kaplicy, ta spoglądała na Widmo podążające krok w krok za nią.
Rysujący się w II części "Dziadów" kodeks "człowieczeństwa", jest bardzo prosty (przecież mamy do czynienia z wiejską moralnością), a jednocześnie niezwykle trudny do realizacji, bo żądający prawdziwości i szczerości uczuć. Należy cierpieć (głęboko), kochać (namiętnie i prawdziwie) i także współczuć i pomagać bliźnim, często rezygnując z własnego szczęścia.
LUDOWOŚĆ: Fascynacja folklorem została spowodowana odkryciem, iż kulturę ludową cechuje pierwotne podejście do natury i trwanie w niej . Lud wiejski stał się więc wartością najwyższą, uosabiającą szczerość, spontaniczność, prostotę, żywą wyobraźnię nie ograniczoną działaniami rozumu (świat duchów, upiorów, boginek, zjaw wszelkiego rodzaju)
Reasumując, wszystkie utwory A. Mickiewicza (które przytoczyłam), opierają się na ludowości, poznaniu świata w sposób inny niż zmysłowy. Choć Mickiewicz tworzył też w oświeceniu, to jednak możemy się zgodzić z tym stwierdzeniem, iż w większości utworów sprzeciwiał się filozofii tejże epoki.
Utwory takie jak "Oda do młodości", "Dziady II", czy "Ballady i Romanse", są z pewnością wyrazami buntu przeciw racjonalizmowi oświecenia, bo zaprzeczają poglądom tejże epoki.
WSZELKIE PRO¦BY O NAPISANIE CZEGOKOLWIEK, POMOC W NAPISANIU BIBLIOGRAFII CZY PRACY MATURALNEJ KASUJĘ!
LUDZIE, MATURA TO EGZAMIN DOJRZAŁO¦CI A WY MNIE PROSICIE O POMOC
PISZˇC MAILE Z BŁĘDAMI ORTOGRAFICZNYMI!